Makijaż na jesień 2026 - 8 trendów, które będziemy nosić w tym sezonie -

Makijaż na jesień 2026 odchodzi od perfekcyjnego minimalizmu i coraz mocniej stawia na zmysłowość, nasycone kolory oraz miękkie, aksamitne wykończenie. Burgund na ustach, delikatnie przydymione oczy, cera w stylu blurred skin i odrobina metalicznego blasku sprawiają, że ten sezon ma zdecydowanie bardziej wyrazisty charakter. Nie oznacza to jednak powrotu do ciężkiego makijażu i wielu warstw kosmetyków. To trendy dla osób, które lubią efektowny makijaż, ale nie chcą rezygnować z wygody, naturalności i szybkiej aplikacji na co dzień.
W tym artykule zrobimy przegląd najważniejszych trendów i sprawdzimy, jak makijaż na jesień 2026 wygląda w praktyce. Zobacz, co zmieni się po sezonach zdominowanych przez clean girl makeup, jakie odcienie będziemy nakładać na powieki i usta oraz jak wykonać modny makijaż bez ciężkich warstw kosmetyków.
Trendy makijażowe na jesień 2026 - co się zmienia
Jesień 2026 przynosi subtelne odejście od minimalizmu w makijażu. Zaskoczenie? Trochę tak, szczególnie po kilku sezonach, w których minimalistyczna estetyka opanowała niemal wszystko - od mody i fryzur po pielęgnację, manicure oraz trendy w makijażu. Clean girl, glass skin i niemal niewidoczny makijaż przez długi czas były synonimem nowoczesnego looku. Teraz zaczynamy jednak dodawać do nich więcej charakteru.
Nie oznacza to jednak, że jesienny makijaż nagle stanie się ciężki i bardzo skomplikowany. Nadal liczą się prostota, szybkość oraz kosmetyki, które można łatwo wykorzystać w codziennym makijażu. Zmieniają się natomiast akcenty. Trendy makijażowe na jesień 2026 przynoszą więcej koloru, bardziej zdecydowane usta, przydymione powieki oraz mocniejsze podkreślenie wybranych elementów twarzy. I właśnie “akcent” jest tutaj słowem kluczowym. Cały look nie musi być intensywny. Makijaż staje się mniej perfekcyjny i bardziej zmysłowy, a zamiast podkreślać wszystko jednocześnie, skupiamy się na jednej cesze twarzy. Mocny makijaż ust można połączyć z delikatnymi oczami i naturalną cerą. Przydymione powieki świetnie wyglądają natomiast przy spokojniejszych ustach i subtelnie podkreślonych policzkach.
Makijaż na jesień 2026 stawia również na typowo jesienną paletę. Modne będą ciepłe brązy, burgund, śliwka, taupe, głęboka zieleń i czekoladowe brązy. Ciemniejsze, nasycone kolory pojawią się przede wszystkim na powiekach i ustach, ale nie zabraknie ich również na policzkach. Efekt ma być wyrazisty, ale nadal łatwy do noszenia na co dzień.
Soft matte i blurred skin - jak wygląda modna cera jesienią 2026
Jednym z większych zaskoczeń tego sezonu będzie powrót delikatnego matu. Po latach dominacji bardzo rozświetlonej cery, glass skin i niemal mokrego wykończenia, coraz częściej pojawia się soft matte. Nie jest to jednak matowe wykończenie, które kojarzymy z mocno przypudrowaną cerą sprzed lat. Soft matte to nowoczesna interpretacja matowego makijażu. Tutaj skóra wygląda naturalnie, miękko i świeżo, ale bez mocnego błysku.
Obok matu pojawia się blurred skin, czyli efekt optycznie wygładzonej, delikatnie rozmytej cery. Nie chodzi o całkowite zakrywanie porów i tekstury. Skóra nadal ma wyglądać jak skóra. Widoczna pozostaje jej naturalna struktura, a makijaż jedynie subtelnie wyrównuje koloryt i zmiękcza niedoskonałości. W trendach pojawia się również określenie velvet skin. To zdrowa, lekko aksamitna cera, która miejscami może być bardziej matowa, a w innych partiach zachować naturalny blask. Dzięki temu satynowe wykończenie nie wygląda płasko i nie odbiera twarzy świeżości. Podobny efekt daje balmy skin, czyli połączenie bardzo lekkiego błysku z subtelnym matem. Cera wygląda na odżywioną, miękką i lekko wilgotną, ale bez ciężkiego krycia czy mocnego rozświetlacza.
W tym sezonie jeszcze większe znaczenie ma również podejście skin-first makeup. Podstawą dobrego makijażu staje się codzienna pielęgnacja, a kosmetyki kolorowe mają przede wszystkim podkreślać dobrze przygotowaną cerę. Nawilżona skóra pozwala uzyskać świeży efekt przy znacznie mniejszej ilości podkładu czy pudru.
Jak uzyskać aksamitne wykończenie cery
Aksamitne wykończenie nie oznacza perfekcyjnie gładkiej skóry bez widocznych porów. Jesienią 2026 naturalna struktura cery jest jak najbardziej mile widziana. Chodzi o wyrównanie kolorytu i optyczne zmiękczenie niedoskonałości, bez tworzenia efektu maski.
Najlepiej sprawdzą się tutaj lekki podkład albo krem BB zamiast mocno kryjącego podkładu. Minimalna ilość pudru jest równie ważna. Zamiast przypudrowywać całą twarz, aplikuj go tylko w miejscach, które rzeczywiście mają tendencję do nadmiernego błyszczenia (najczęściej w strefie T). Policzki czy boki twarzy mogą zachować odrobinę naturalnego blasku. W ten sposób znacznie łatwiej uzyskać efekt velvet skin i soft matte.
Do wykonania takiego makijażu dobrze sprawdzą się między innymi:
Resibo zaawansowany krem CC SPF30 - Lekki krem CC łączący pielęgnację, delikatne wyrównanie kolorytu i ochronę SPF30. Subtelnie maskuje drobne niedoskonałości i pozostawia świeże, naturalne wykończenie. Dobrze sprawdzi się zamiast cięższego podkładu. Produkt nie jest mocno kryjący, dlatego przy większych niedoskonałościach konieczne będzie dodatkowe użycie korektora.
Missha Perfect Cover BB Cream SPF42 PA+++ - To krem BB dla osób, które oczekują nieco większego wyrównania kolorytu, ale nadal nie chcą efektu ciężkiej maski. Pomaga zakryć zaczerwienienia i drobne niedoskonałości, a jednocześnie zapewnia ochronę SPF42 PA+++.
Paese BB Cream with Hyaluronic Acid Krem BB - Ultralekki krem BB z kwasem hialuronowym, który łączy subtelne wyrównanie kolorytu z pielęgnacyjnym działaniem. Pozostawia naturalne, satynowe wykończenie i dobrze wpisuje się w estetykę soft matte oraz blurred skin. Formuła wspiera nawilżenie skóry. To dobra propozycja szczególnie wtedy, gdy zależy Ci bardziej na świeżym wyglądzie niż mocnym kryciu.
Soft smokey eye - przydymione powieki w miękkim wydaniu
Jesienią 2026 makijaż oczu będzie zdecydowanie bardziej widoczny. Wraca smokey eye, ale również tutaj nie chodzi o ciężką, bardzo graficzną wersję znaną sprzed lat. Soft smokey eye to miękka wersja klasycznego przydymionego makijażu oczu. Zamiast kilku cieni, bardzo precyzyjnego cieniowania i mocno zaznaczonego zewnętrznego kącika, często wystarczy jeden kolor rozprowadzony na całą powiekę i delikatnie wyciągnięty ku górze. Kluczowe są miękkie krawędzie. Cienie mają wyglądać jak lekka mgiełka wokół oka, a nie wyraźnie odcięta plama koloru. Dzięki temu nawet bardziej intensywne odcienie można łatwo wykorzystać w codziennym makijażu.
Jesienią 2026 przydymione powieki często pojawiają się w chłodniejszej, bardziej zgaszonej palecie. Szczególnie modne będą odcienie plum i espresso, ale również grafit, chłodny brąz oraz taupe. Nie trzeba przy tym budować skomplikowanego makijażu. Nałóż jeden kolor na powiekę, rozetrzyj go miękkim pędzlem, a pozostałości produktu przeciągnij również po dolnej powiece. Dopełnieniem mogą być mocniej podkreślone rzęsy. To właśnie one nadają spojrzeniu wyrazistości, jednocześnie zachowując miękki charakter całego makijażu.
Leśna zieleń i kolory ziemi na powiekach
Brązy, szarości i klasyczne neutralne cienie nadal pozostają modne, ale jesienią w makijażu oczu coraz częściej pojawiają się również bardziej zdecydowane kolory ziemi. Jednym z najciekawszych odcieni będzie leśna zieleń, a przede wszystkim ciemniejsze i lekko przygaszone tony, jak butelkowe, oliwkowe, khaki czy zieleń przypominającą kolor mchu. Takie odcienie wyglądają elegancko, ale nadal są mniej oczywiste niż klasyczna czerń czy brąz.
Kolory ziemi dobrze komponują się z różnymi typami karnacji. Chłodniejsze typy mogą sięgnąć po głęboką leśną zieleń lub grafit, natomiast przy cieplejszej cerze dobrze wyglądają oliwka, złamane brązy czy khaki. Zieleń bardzo dobrze współgra również z brązem, złotem i beżem.
Od klasycznej czerni po metaliczne akcenty
Jesienią wzrośnie również popularność metalicznych akcentów w makijażu. Dotychczas mocniej kojarzyły się one z okresem świątecznym, sylwestrem czy wieczorowymi stylizacjami, jednak w tym sezonie coraz częściej będziemy wykorzystywać je także na co dzień. Nie oznacza to pokrywania całej powieki intensywnie błyszczącym cieniem. W codziennym looku wystarczy drobny akcent, jak metaliczna kreska, odrobina błysku na środku powieki albo eyeliner w mniej oczywistym kolorze.
Jednocześnie klasyczna czerń coraz częściej ustępuje miejsca głębokim, ciemnym tonom. Burgund, leśna zieleń, śliwka i grafit nadal wyraźnie podkreślają oczy, ale dają bardziej miękki rezultat niż klasyczna czerń. To kolory, które szczególnie dobrze pasują do jesiennej palety. Twój codzienny, jesienny look, pięknie uzupełnią kosmetyki:
Inglot Konturówka do powiek Forest Chrome 107 - Kremowa konturówka w głębokim odcieniu leśnej zieleni z metalicznym wykończeniem. Można wykorzystać ją do stworzenia klasycznej kreski, podkreślenia linii rzęs albo delikatnie rozetrzeć i uzyskać efekt smoky eye. Forest Chrome dobrze łączy się z brązem, oliwką, złotem i beżem, dlatego łatwo wykorzystać ją zarówno w codziennym, jak i bardziej wyrazistym makijażu.
Golden Rose Eyeliner do Oczu 109 Śliwka DEEP PLUM - Głęboka śliwka to świetna alternatywa dla klasycznej czerni. Płynna formuła produktu pozwala wykonać cienką kreskę przy linii rzęs lub wykorzystać kolor jako mocniejszy akcent całego looku. Deep Plum dobrze komponuje się z cieniami nude, taupe, brązem i różem, dzięki czemu nie wymaga budowania skomplikowanego makijażu oka.
Lovro Moderate Eyeshadow Palette - Paleta cieni do powiek - Paleta dziewięciu odcieni łącząca beże, brzoskwinie, różane brązy, dymne tony oraz głęboką czerń. Zawiera zarówno miękkie matowe cienie, jak i błyszczące wykończenia, dlatego można wykorzystać ją do prostego makijażu dziennego albo soft smokey eye. Dużym plusem jest możliwość stopniowania intensywności koloru bez sięgania po dodatkowe palety.
Makijaż ust na jesień 2026 - burgund, berry lips i blurred lips
Usta będą jednym z najważniejszych elementów jesiennego makijażu i bardzo często to właśnie one staną się wybranym mocniejszym akcentem całego looku. Po kilku sezonach naturalnych beży i delikatnych błyszczyków, do gry wracają ciemniejsze, nasycone odcienie.
Burgund i ciemna śliwka będą dominować w makijażu ust na jesień 2026. Burgund jest elegancki i bardzo łatwo dopasować go do jesiennych stylizacji, natomiast głęboka śliwka daje nieco bardziej zmysłowy i mniej oczywisty efekt. Oba kolory świetnie wyglądają przy spokojniejszym makijażu oczu i naturalnej cerze. Modne będą również czekoladowe brązy oraz odcienie berry, od jagodowego różu po głębszą malinę i jeżynę. To bardzo dobra opcja dla osób, które chcą wprowadzić intensywne kolory na ustach, ale niekoniecznie przekonuje je klasyczną czerwień.
Jeśli chodzi o wykończenie, na topie będą zarówno matowe, jak i satynowe wykończenia. Ponownie jednak pojawia się soft matte. Zamiast bardzo suchego, mocno zastygającego matu wybieramy miękkie, komfortowe formuły, dzięki którym usta zachowują naturalny wygląd i aksamitne wykończenie. Z drugiej strony wracają również glossy lips. Transparentny błyszczyk albo delikatna warstwa połysku nałożona na konturówkę sprawiają, że usta wyglądają pełniej i bardziej soczyście. To element trendów inspirowanych latami 90.
Blurred lips - rozmyte usta na pierwszym planie
Tej jesieni perfekcyjnie zaznaczony kontur ust nie jest koniecznością. Jednym z ciekawszych trendów będą blurred lips, czyli usta z miękko roztartymi granicami koloru. Efekt rozmytych ust polega na rezygnacji z ostrej linii konturu. Kolor może być bardziej intensywny w centralnej części ust, a na brzegach stopniowo zanikać. Dzięki temu makijaż ust wygląda swobodniej, miękko i nieco zmysłowo.
Konturówka nadal może być wykorzystywana, ale zamiast rysować nią perfekcyjną linię, warto delikatnie rozetrzeć ją palcem lub małym pędzelkiem. Pomadkę lub balsam koloryzujący również można wklepać palcem albo gąbeczką, szczególnie przy krawędziach ust. Blurred lips świetnie wpisują się w ogólny kierunek trendów na jesień 2026 - mniej perfekcji, więcej miękkich przejść i efektu, który wygląda trochę tak, jakby makijaż był już noszony przez kilka godzin. Jest dopracowany, ale nie sprawia wrażenia przesadnie wystylizowanego.
Do stworzenia takiego efektu dobrze sprawdzą się między innymi:
Say Hi GLASSY LIPS Berry - koloryzujący balsam do ust z peptydem - Koloryzujący balsam do ust, który łączy pielęgnację z mocnym, błyszczącym wykończeniem. Fuksjowo-jagodowy kolor można budować warstwami, dlatego dobrze sprawdzi się zarówno przy delikatnym podkreśleniu ust, jak i bardziej wyrazistym looku. Formuła zawiera między innymi trójpeptyd, hialuronian sodu, oleje, woski oraz masło shea, które wspierają nawilżenie i wygładzenie ust. To dobry wybór przede wszystkim dla osób, które wolą glossy lips niż matowe pomadki.
Paese Masełkowy balsam do ust 05 Berry Muse - Masełkowy balsam w jagodowym odcieniu Berry Muse sprawdzi się wtedy, gdy zależy Ci na bardzo prostym i szybkim makijażu ust. Miękka formuła daje subtelny kolor i komfort noszenia, a przy tym łatwo uzyskać nią efekt blurred lips bez precyzyjnego obrysowywania konturu.
Inglot Konturówka do ust creamy soft Berry Blush 09 - Kremowa konturówka w różowo-owocowym odcieniu Berry Blush pozwala zarówno dokładnie podkreślić usta, jak i stworzyć bardziej rozmyty efekt. W przypadku blurred lips najlepiej nanieść ją na kontur oraz zewnętrzne partie ust, a następnie delikatnie rozetrzeć palcem lub pędzelkiem do środka. Dzięki kremowej formule można łatwo stopniować intensywność koloru i połączyć ją z balsamem albo pomadką.
Róż na pierwszy plan - policzki zamiast ostrego konturowania
Przez ostatnie sezony dużą popularnością cieszyło się mocne konturowanie twarzy. Jesień 2026 przynosi jednak pewną zmianę. Na pierwszy plan ponownie wysuwa się róż, który ma dodawać twarzy świeżości, młodzieńczego wyglądu i naturalnego charakteru. Modne są przede wszystkim bardziej nasycone odcienie różu, które są widoczne na policzkach, ale jednocześnie nie wyglądają ciężko czy sztucznie. Kluczowe jest zachowanie równowagi. Róż powinien być widoczny, ale nadal przypominać naturalny rumieniec pojawiający się na skórze po spacerze, treningu czy kontakcie z chłodnym jesiennym powietrzem.
W trendach coraz częściej pojawiają się płynne i kremowe formuły. Płynne róże o matowym wykończeniu doskonale wpisują się w estetykę soft matte oraz blurred skin. Łatwo stapiają się ze skórą, nie tworzą wyraźnej granicy i sprawiają, że makijaż wygląda bardziej naturalnie. Sposób aplikacji również ma znaczenie. Róż można nakładać na szczyty policzków, aby uzyskać efekt świeżej, wypoczętej cery. Coraz częściej produkt rozprowadza się także w stronę skroni. Taki sposób aplikacji delikatnie unosi rysy twarzy, podkreśla kości policzkowe i sprawia, że makijaż wygląda nowocześniej.
Jeśli zależy Ci na modnym efekcie zdrowo zaróżowionej cery, warto zwrócić uwagę na kilka produktów, które dobrze wpisują się w tegoroczne trendy makijażowe:
Pupa Milano Wonder Me Blush róż do policzków 004 True Love - Lekki róż o jedwabistej formule, który pięknie wtapia się w cerę i daje efekt naturalnego rumieńca bez nadmiernej pudrowości. Odcień True Love dodaje twarzy świeżości, a aksamitne wykończenie dobrze współgra z trendem velvet skin. Dużym plusem jest możliwość łatwego stopniowania intensywności koloru.
Paese Selfglow Cream Blush with a Matte Finish - Kremowy róż z matowym efektem 02 Peach Sunrise - Kremowy róż w brzoskwiniowym odcieniu, który łączy świeży kolor z modnym matowym wykończeniem. Formuła łatwo się rozprowadza i pozwala stworzyć miękkie przejście bez plam oraz ostrych granic.
Essence Róż do policzków o lekkiej wodnej formule 30 - Róż, który nadaje policzkom świeży i promienny wygląd. Odcień Rose Mood pozwala budować intensywność koloru. Mokre wykończenie nieco mocniej nawiązuje do trendu naturalnego blasku, dlatego będzie dobrym wyborem dla osób, które nie chcą całkowicie rezygnować z efektu glow.
Cały look w jednym kolorze - monochromatyczny makijaż i estetyka clean girl
Monochromatyczny look to jeden z tych trendów, który doskonale łączy wygodę, szybkość wykonania i bardzo estetyczny efekt. Monochromatyczny makijaż wykorzystuje jeden kolor na całą twarz. Ten sam odcień lub bardzo zbliżona paleta pojawia się na policzkach, ustach, a często również na powiekach. Dzięki temu cały look wygląda spójnie i niezwykle świeżo. Jesienią 2026 szczególnie modne będą odcienie berry, przygaszonego różu, ciepłej brzoskwini, mauve, taupe oraz delikatnego brązu. To kolory, które łatwo dopasować do różnych typów urody, a jednocześnie świetnie wpisują się w jesienny klimat.
Dużą rolę odgrywają tutaj kosmetyki wielofunkcyjne. Kremowy róż można wykorzystać nie tylko na policzkach, ale również na ustach i powiekach. Dzięki temu wykonanie makijażu zajmuje dosłownie kilka minut, a efekt pozostaje bardzo spójny. Monochromatyczne stylizacje makijażowe świetnie współgrają również z estetyką clean girl, która mimo zmieniających się trendów nadal pozostaje obecna w mediach społecznościowych. Jej współczesna wersja nie polega już wyłącznie na niemal niewidocznym makijażu. Nadal stawia na naturalne piękno i świeżą cerę, ale pozwala wprowadzić więcej koloru oraz subtelnie podkreślić wybrane elementy twarzy.
W monochromatycznym makijażu nie chodzi o intensywne kolory czy mocniejsze akcenty, ale o stworzenie spójnego efektu, w którym wszystkie elementy współpracują ze sobą. Dzięki temu makijaż wygląda lekko, nowocześnie i naturalnie, nawet jeśli wykorzystujemy bardziej nasycone odcienie.
Lazy beauty - maksymalny efekt przy minimalnym wysiłku
Lazy beauty to jeden z trendów, które szczególnie pokochałyśmy w 2026 roku. Jego założenie jest proste: maksymalny efekt przy minimalnym wysiłku. Zamiast wieloetapowego makijażu, wybieramy kilka kosmetyków, które szybko robią różnicę. Jesienią makijaż pozostaje stosunkowo minimalistyczny, ale pojawia się w nim jeden mocniejszy akcent, jak burgundowe usta, śliwkowy eyeliner, kremowy róż na policzkach albo miękkie smokey eye wykonane jednym cieniem. Nie chodzi o rezygnację z makijażu, ale o świadome wybieranie elementów, które dają największy efekt.
Makijaż wygląda najlepiej wtedy, gdy nie próbuje być perfekcyjny. W trendach makijażowych coraz większą rolę odgrywa kontrolowana niedoskonałość. Lekko roztarta kreska, rozmyty kontur ust, brwi ułożone bez idealnej symetrii czy widoczna naturalna struktura skóry sprawiają, że look wygląda swobodniej i bardziej współcześnie. To również sposób na pokazanie zmysłowości bez przesadnego dopracowania każdego centymetra twarzy. Coś może być delikatnie roztarte, miękkie albo pozornie niedokończone. Właśnie dzięki temu makijaż wygląda lekko, naturalnie i mniej “instagramowo”.
MINTI tip
Trendy w makijażu brwi
Brwi w tym sezonie powinny wyglądać naturalnie. Zamiast mocnego wyrysowania i idealnego układania każdego włoska, postaw na lekko niedopracowany efekt inspirowany lazy beauty. Przeczesz brwi żelem zgodnie z ich naturalnym kierunkiem wzrostu, a ewentualne ubytki uzupełnij pojedynczymi, cienkimi kreskami. Efekt powinien być miękki, a nie graficzny.
Jak lata 90. wracają w jesiennym makijażu 2026
Lata 90. po raz kolejny wracają do trendów, ale jesienią 2026 ich wpływ będzie szczególnie widoczny w makijażu. Nie będzie to jednak dosłowne kopiowanie looków sprzed lat. Charakterystyczne elementy zostają połączone z nowoczesnymi formułami, lekką cerą oraz znacznie bardziej naturalnym podejściem do makijażu.
Jednym z najbardziej oczywistych powrotów są brązowe kredki do ust. W latach 90. mocno zaznaczony kontur był jednym z najbardziej charakterystycznych elementów makijażu. Teraz wraca w delikatniejszej wersji. Konturówka może być delikatnie roztarta, a kolor na środku ust nie musi idealnie pokrywać się z linią kredki. Do tego dochodzą mocno błyszczące błyszczyki, które również były jednym ze znaków rozpoznawczych tamtej dekady. Transparentny gloss na ustach albo nałożony na brązową czy jagodową konturówkę daje bardzo prosty sposób na odświeżenie codziennego makijażu. Na powiekach wracają natomiast srebrzyste cienie. Nie muszą pokrywać całej powieki. Wystarczy niewielki metaliczny akcent w wewnętrznym kąciku, na środku ruchomej powieki albo delikatnie przy linii rzęs. Kolejny element to przydymiony eyeliner. Zamiast idealnej, ostrej kreski coraz częściej pojawia się miękko roztarty liner w odcieniu brązu, grafitu, śliwki czy zieleni.
Makijaż inspirowany latami 90. łączy więc nostalgię z nowoczesnością. Bierzemy z niego charakterystyczne kolory i wykończenia, ale korzystamy z tego, czego przez ostatnie lata nauczyłyśmy się o naturalnym makijażu i pracy z teksturą skóry.
FAQ
Jaki makijaż jest modny jesienią 2026?
Jesienią 2026 dominują ciepłe brązy, burgund i nasycone odcienie na ustach lub powiekach. Cera ma wyglądać naturalnie w wykończeniu soft matte, bez mocnego rozświetlenia. Mocny akcent przypada na jedną partię twarzy (np. usta lub oczy), a reszta makijażu pozostaje stonowana i minimalistyczna.
Czym jest trend blurred skin?
Blurred skin to efekt optycznie wygładzonej cery, w której naturalna struktura skóry pozostaje widoczna, ale koloryt jest wyrównany, a niedoskonałości zmiękczone. Efekt można uzyskać lekkim podkładem lub kremem BB z minimalną ilością pudru. W sklepie Minti Shop sprawdź np. kremy BB Eveline Drop of Perfection lub lekkie podkłady Catrice HD Liquid Coverage.
Jak zrobić modne blurred lips na jesień 2026?
Blurred lips to rozmyty efekt na ustach bez ostrej linii konturu. Nałóż pomadkę w ciemnym odcieniu (burgund, śliwka, berry) palcem lub gąbeczką i rozetrzyj na brzegach ust. W sklepie Minti Shop warto zwrócić uwagę na matowe pomadki, np. KIKO Milano Velvet Passion Matte Lipstick w odcieniu Burgundy lub Golden Rose Mood Satiny Matte w odcieniu Berry Rouge.
Na czym polega trend lazy beauty?
Lazy beauty w makijażu stawia na maksymalny efekt przy minimalnym wysiłku. W praktyce oznacza kosmetyki wielofunkcyjne (np. róż do policzków i ust 2w1), naturalnie wyglądające brwi i kontrolowaną niedoskonałość. W Minti Shop sprawdź kremowe róże Paese Selfglow Cream Blush z matowym wykończeniem, które nadają się i na policzki, i na usta.














